Szukaj w serwisie

Pożyczki

2010-05-18 | Pożyczki » Biznes, finanse

Pożyczki to temat, który interesuje mnie od wielu lat. Pasjonuję się bankowością, tak jak inni na przykład rybkami akwariowymi i cieszę się, że moje hobby czasem przydaje się w praktyce. Widziałem już różne pożyczki: pożyczka hipoteczna, pod zastaw a nawet – o zgrozo! - pożyczka na podstawie zeznania PIT. Jednak zupełnie zbaraniałem, gdy usłyszałem o czymś takim jak pożyczka przez internet. Niby – jak? Że człowiek przesyła swoje dane i skan dowodu emailem, a na konto mu wpływają pieniążki? Nie do uwierzenia. Pożyczka, jak sądzę, powinna by wiarygodna dla obu stron. A jak bez spotkania z przedstawicielem pożyczkodawcy twarzą w twarz osadzić, czy człowieka nie bujają – i jak pożyczkodawca ma osadzić, czy pożyczkobiorca nie buja jego? Naprawdę, te nowoczesne pożyczki przez siec internetową napawały mnie nieufnością. Aż pewnego dnia się dowiedziałem, że taką pożyczkę wzięła moja teściowa. A, wbrew pozorom i popularnym żartom, to jedna z najrozsądniejszych kobiet w mojej rodzinie. Więc – ona i pożyczka przez internet? A tu nagle okazało się, że nie dość, że wszystko było załatwione czysto i legalnie, to jeszcze mamusia wyczuła pismo nosem i naprawdę na tym zyskała. Przeżyłem nawet to, że przez trzy dni potem wisiała na telefonie i opowiadała nam, jak wygodna ta pożyczka, bo nie trzeba nawet wychodzić z domu. Wyjaśniła mi przy okazji bardzo bardzo dokładnie (aż za bardzo) na czym tak pożyczka przez internet polega i sam się nad nią zacząłem zastanawiać.

Komentarze do wpisu

imię i nazwisko (nick)

treść komentarza