Szukaj w serwisie

Stolarka aluminiowa na wykończeniach

2010-08-09 | Stolarka aluminiowa na wykończeniach » Uslugi, produkcja

Jest takie szeroko stosowane w wykończeniówce budynków pojęcie, które we mnie, językoznawcy, wzbudza śmiech: stolarka aluminiowa. Tak, żebyśmy widzieli, o czym mówimy: stolarka aluminiowa to te wszystkie akcesoria zrobione z aluminium, podczepiane pod witryny sklepowe: parapety, nóżki, nadbudówki itp. Tak jak np. bramy rolowane, wymienione przeze mnie akcesoria są stałymi elementami wystroju magazynów. Tylko że – stolarka to zgodnie z definicją słownikową, proces wykonywania przedmiotów z drewna lub same drewniane przedmioty. Nie – pozwólcie, że podkreślę – przedmioty aluminiowe... Z tym jednym wyjątkiem, jak widać. Więcej takich dziwnych sformułowań w wykończeniówce, przyznaję się, nie znam. Witryny sklepowe – czyli przeszklone gabloty i szyby okienne – brzmią jak najzupełniej w porządku. Bramy rolowane także – w końcu rzeczywiście są rolowane i po rozwinięciu dają ochronę przed intruzami, a złożeniu jej nie dają. Nawet, hmm, pomyślmy – futryny okienne brzmią bardzo dobrze. Ale tutaj – serce boli. A piszę o tym wszystkim dlatego, że ostatnio, podczas rodzinnego zjazdu, pozwoliłem sobie wdać się w dyskusję z moim szwagrem, architektem wnętrz sklepowych. Pokazywał mi kilka swoich projektów i dopóki o nich nie opowiadał, imponowały mi. Ale kiedy zaczął opisywać „stolarkę aluminiową”, mnie bolały zęby i nie byłem w stanie dłużej uznawać jego talentu. I do tej pory, prawdę mówiąc, kiedy patrzę na zaprojektowane przez niego witryny sklepowe czy wstawione zgodnie z jego projektem bramy rolowane – a sporo ich u nas w mieście – przypomina mi się ta nieszczęsna „stolarka aluminiowa” i tylko o niej jestem w stanie myśleć.

Komentarze do wpisu

imię i nazwisko (nick)

treść komentarza