Szukaj w serwisie

Podatek z Holandii

2010-11-17 | Podatek z Holandii » Biznes, finanse

W piątek poszedłem do mojego dzielnicowego urzędu skarbowego złożyć wyjaśnienia w sprawie darowizny jaką otrzymałem od córki. Pani z urzędu zawezwała mnie, abym opowiedział jak do tej darowizny doszło, dlaczego córka darowała pieniądze ojcu itd. Fakt, że jest to dość nietypowa sytuacja, bo zwykle rodzice darują dzieciom pieniądze, zdecydowanie rzadziej dzieje się odwrotnie, ale żeby aż wyjaśnienia w tej sprawie musieć składać... Pomyślałem, że w sumie mogę podjechać i wszystko wyjaśnić, jeżeli taka jest potrzeba. Pani mi podała numer pokoju do jakiego się miałem zgłosić. Był to numer 216, ponoć na parterze. Problem się zaczął w samym urzędzie, gdyż nigdzie nie mogłem znaleźć pokoju 216. Wszędzie tylko widniały napisy: „zwrot podatku z holandii, zwrot podatku anglia, zwrot podatku irlandia” - myślę sobie, że to pewnie na dole zajmują się zwrotami, a wyżej na drugim piętrze znajdę pokój 216. Wjechałem na drugie piętro windą a tam znowu prosto trafiłem na napis: „zwrot podatku z holandii, zwrot podatku anglia, zwrot podatku irlandia”. W jednym z pokoi można było otrzymać zwrot podatku z Holandii a na innych drzwiach widniały napisy: zwrot podatku anglia i dalej zwrot podatku irlandia. Świetnie myślę sobie, tylko gdzie jest ten mój pokój 216, te nie miały nawet żadnych numerów. Rozpytywałem wszystkich w około, aż w końcu dowiedziałem się, że pokój 216 znajduje się na ostatnim piętrze tuż przy części strychowej i magazynach! Przecież w życiu sam bym nie znalazł tego miejsca! Takie fatalne oznakowanie mamy w naszych urzędach.

Komentarze do wpisu

imię i nazwisko (nick)

treść komentarza